W niniejszej części znajdziesz opisy materiałów, z których wykonane są rękodzieła, poznasz tajemnice przygotowania niektórych z ciekawszych prac oraz dowiesz się, jak najlepiej pielęgnować zakupione dzieła :).
Kompendium będzie stopniowo rozbudowywane :D.
Jeżeli jakąś część wiedzy uznasz za istotną, potrzebną, ciekawą - oczywiście możesz jej użyć lub cytować. W podziękowaniu umieść, proszę, link do strony http://rekodziela.eu :).
Życzę owocnej lektury!
Należy do metali szlachetnych, które znajdują zastosowanie min. w wyrobie biżuterii. Najczęściej używa się srebra próby 925 lub 930, co oznacza, że stop metalu zawiera 925 części srebra na 1000 części stopu (np. z miedzią). Inaczej mówiąc wyrób ze srebra próby 925 zawiera 92,5% czystego srebra i 7,5% innych pierwiastków. Im niższa próba, tym twardszy jest wyrób. Pomimo że polskie prawo zezwala na nie cechowanie i nie wybijanie próby na srebrze poniżej 5 gram, to niejednokrotnie na bardzo drobnych elementach znajdziemy znaczek „925”. Jednak w przypadku, gdy wybicie próby zdeformowałoby wzór – nie ma na wyrobie żadnego oznaczenia.
Srebro od wieków traktowane było jak metal o właściwościach magicznych – chronił przed upiornymi, złowrogimi siłami. Nie do końca wytłumaczony jest pozytywny wpływ srebra na zdrowie – z pewnością jednak działa wirusobójczo: od wieków polecano przechowywać wodę w srebrnych pojemnikach czy spożywanie posiłków srebrnymi sztućcami, dzięki czemu maleńkie drobinki metalu przenikały do organizmu i go odkażały. Srebro stosowano nieraz do leczenia np. otwartych ran. Współcześnie, w medycynie alternatywnej, zachwalane jest tzw. srebro koloidalne.
Uważa się, że srebro ma korzystne oddziaływanie nie tylko na ciało, ale i na ducha: uspokaja i wycisza, dzięki czemu sprzyja pracy naszego intelektu.
PRZECHOWYWANIE srebra: w naszym klimacie, przy obecnym stopniu zanieczyszczenia powietrza najlepiej chować biżuterię do foliowych torebeczek, tak aby nie doszło do utlenienia np. z siarką (kiedy to srebro „żółcieje”).
CZYSZCZENIE srebra (a także elementów posrebrzanych) sodą oczyszczoną: np. zamoczyć zużytą szczoteczkę do zębów, nasypać na nią sody i pocierać element srebrny aż do uzyskania czystego połysku. Spłukać czystą wodą, osuszyć ręcznikiem.
Wiadome jest, że srebro nieco ciemnieje (proces utleniania). Jednak w przypadku, gdy nasza biżuteria wręcz czarnieje, sugeruje się skontrolowanie stanu zdrowia, ponieważ może to być oznaka jakiejś wewnętrznej choroby, co można tłumaczyć negatywnym wpływem toksyn wydzielanych przez ciało z potem.
Od pokoleń wytwarzane jest tradycyjną metodą w Tajlandii. Z materiału o 95% zawartości srebra tworzy się ręcznie elementy służące go wyrobu biżuterii.
Metoda polega na skuwaniu srebra na cieniutkie blaszki, które potem są zdobione, oksydowane i polerowane oraz wzmacniane naturalną żywicą.
Są to kryształy wyrabiane w fabryce mającej swą siedzibę w Austrii. Jej założycielem był Daniel Swarovski, szlifierz pochodzenia czeskiego. Urodzony i mieszkający w czeskim zagłębiu wytwarzającym szkło i sztuczną biżuterię, od najmłodszych lat Swarovski terminował w małej fabryce swojego ojca. Wiedzę i umiejętności wykorzystał w 1982 roku do skonstruowania maszyny do cięcia szkła, która zrewolucjonizowała proces obróbki kryształu. Po trzech latach założył swoją własną firmę. Aby ustrzec się przed konkurencją i swobodnie poszerzać asortyment wyprowadził się do Wattens, w Tyrolu.
W latach 50- tych XX wieku, we współpracy z Christianem Diorem powstał niezwykły efekt kryształów: Aurora Borealis wzorowany na zorzy polarnej występującej na biegunie północnym. Należy ostrożnie obchodzić się ze spodnią warstwą tak przygotowanego kryształu, aby jej nie zarysować.
Oferta fabryki Swarovskiego obejmuje min. jednokolorowe i wielobarwne kryształowe figurki czy elementy zdobnicze wnętrz. Biżuterię i elementy do jej tworzenia wprowadzono na rynek w 1977 roku zaczynając od Stanów Zjednoczonych, a później rozpoczynając sprzedaż w Wielkiej Brytanii i innych państw Europy.
W latach 80-tych zaczęły powstawać wytworne kolekcje toreb i dodatków zdobionych kryształami, wykorzystujących materiały tylko najlepszego gatunku. Pojektanci pracujący w fabryce Swarovskiego szukając wciąż nowych inspiracji, niejednokrotnie odwołują się do darów natury – barw, kształtów i form. Osiągnięcia firmy uznane są właściwie na całym świecie i liczni projektanci mody współpracują ze Swarovskim, ozdabiając kreacje i modelki przepięknymi kryształami.
Obecnie część z kryształów można kupić w sklepie Rekodziela.eu, dołączając do licznych sympatyczek i sympatyków tych wspaniałych ozdób!
Więcej informacji – i co ważniejsze zdjęć przepięknych wyrobów - znajdziesz na firmowej stronie fabryki Swarovskiego :)
Przedstawiam tutaj materiały, ale przede wszystkim produkty wykonane przy ich użyciu. Dzięki temu lepiej poznasz to, co nosisz! :)
Wykorzystywane były do ozdabiania przedmiotów i tworzenia biżuterii od ponad 50000 lat! Archeolodzy znajdują pozostałości po ozdobach we wszystkich zakątkach świata. Początkowo używano koralików "naturalnych" - pestek, kości, drewienek czy muszelek.. Stopniowo ludzie udoskonalali technologie wytwarzając korale z kamienia, wypalanej gliny, metali i szkła. Jednak bez względu na materiały, koraliki świadczyły o zamożności i statusie społecznym. Im więcej zdobień i im szlachetniejsze materiały, tym bogatszy i szanowany był jej użytkownik czy użytkowniczka. Korale spełniały też funkcje magiczne i ochronne np. przed niebezpiecznymi duchami.
Współcześnie, pomimo usprawnieniom produkcji maszynowej, koraliki nadal cieszą się niesłabnącą popularnością. Producenci czy rękodzielnicy wytwarzający korale wciąż wymyślają nowe wzory. A koraliki szklane uznawane już za tradycyjne (małe, drobne, wielokolorowe) najpiękniej wyglądają w sporym, własnym towarzystwie, gdy uwidacznia się ich kolor i blask :)
Plecionki Są najlepszym przykładem użycia szklanych koralików. Jest to dość umowna nazwa na przedmioty, które łączy to, że zostały wykonane na niciach lub cienkich sznurkach. Zmienia się tylko narzędzie, którym wytwarza się ozdobę. Jednym ze sposobów jest użycie igły i nitki, którymi przyszywa się koraliki do siebie wg ściśle wyznaczonych schematów. Innym przykładem aranżowania koralików jest użycie szydełka i nici, tworząc wzory mniej lub bardziej skomplikowane. Bardzo duży wpływ na ostateczny wygląd plecionki ma kształt, wielkość i kolor koralików. To znaczy, że używając jednego stylu szydełkowania lub zaplatania uzyskuje się całkowicie odmienne efekty.
Kolejnym narzędziem jest krosno do koralików, na którym utkać można pasy wielobarwnych ozdób.
Praca przy plecionkach jest bardzo czasochłonna, każdy bowiem koralik trzeba nawlec na igłę, odpowiednio go ułożyć, a wykonaną już plecionkę - wykończyć zapięciem, zawieszką itp. Czas potrzebny na wykonanie na krośnie bransoletki o szerokości 3 cm to około 6 godzin!
Tego rodzaju techniki były i są wykorzystywane na wszystkich kontynentach, najbardziej znane Europejczykom są jednak ozdoby rdzennych mieszkańców Ameryki Północnej - między innymi pięknie wyszywane na skórach.
Efekty tworzenia różnymi metodami są dostępne na stronie Rekodziela.eu, w kolekcji PLECIONKI :)
Wszystkie włóczkowe cudeńka wykonuję samodzielnie, w pojedynczych egzemplarzach (ewentualnie w parach :P), dzięki czemu nie spotkasz drugiej osoby w takich samych dodatkach! Czas jaki poświęcam na wykonanie szalika to około 8 godzin, czapki - 5, na mitenki potrzebuję około 2 godzin. Co oznacza, że ceny za te produkty naprawdę nie są wygórowane :P
Większość kolczyków dostępnych na stronie może być przerobionych na klipsy. Wystarczy, że zamienię tzw. bigiel (czyli tę część, którą przekłada się przez dziurkę w uchu :) na klips! Ponieważ sama noszę klipsy, znalazłam takie, które można nosić kilka godzin i nie "gniotą" ucha. Wymiana kolczyka na klips jest nieodpłatna - wystarczy tylko napisać do mnie mejla z uwagą o wymianie :) Klipsy pasują do wszystkich kolczyków z doczepionymi biglami, bez względu na długość kolczyka. Nareszcie możesz nosić ozdoby na uszach! :D
Ogromna większość toreb jest wykonana z tzw. "resztek", czyli materiałów z odzysku: próbek tkanin, skrawków pozostałych z wykrojów, włóczek, koronek, wstążek. Dlaczego? Ponieważ dzięki temu odzyskuję wielkie ilości materiałów, z którymi teoretycznie nie ma już co zrobić! Ograniczamy tym samym ilość odpadków i niwelujemy negatywny wpływ człowieka na środowisko. Wszystkie materiały pochodzą z moich własnych "zbiorów" i ciągle otrzymuję świeże zapasy od znajomych, którzy nie mieli pomysłu na ich przerobienie. Oczywiście wykorzystuję tylko to, co nie ma żadnych uszkodzeń :) Materiały nowe: takie jak nici, suwaki, farby do tkanin w miarę możliwości kupuję od polskich producentów. Dlaczego? Ponieważ wspierając lokalną wytwórczość min. ograniczamy dalekobieżny transport morski czy śródlądowy, a co za tym idzie: nie dopuszczamy do skażenia przyrody paliwami (ropą, benzyną itp.).
Co to oznacza dla Klientek i Klientów? Niższe ceny za oryginalne, wygodne produkty! :D Płacisz za moją pracę i materiały, za które ja sama musiałam zapłacić, a nie za wszystkie, fabrycznie nowe elementy. Jest więc tanio i przyjaźnie środowisku! :)